Ważne informacje
Akceptujemy płatności przez Platnosci.pl Kontakt z nami: |
» strona główna » Współczesna literatura rosyjska » Poszczególne tomy » M.Agiejew „Romans z kokainą” -14 tom
M.Agiejew „Romans z kokainą” -14 tom
Cena:
19.99
PLN
Tom 14 kolekcji "Współczesna literatura rosyjska" - M.Agiejew „Romans z kokainą” To książka, przy której zblednąć powinny czerwone trójkąciki „PG” (Parental Guidance) na okładkach horrorów i filmów porno. W odmalowanej na kartach tej mini-powieści beztroskiej jeszcze Moskwie ostatnich lat fin de siecle’u i pierwszych lat wojny błyska bielą co najwyżej kolano, a krwi w ogóle nie uświadczysz; po ulicach toczą się dorożki na gumowanych kołach, panny chowają dłonie w mufkach... A jednak wystarczy zmierzyć się z pierwszą sceną z udziałem licealisty Wadima Masliennikowa, by w czytelniku zaczęła narastać zgroza.
To jedna z najodważniejszych w literaturze "podróży na dno duszy": próba zmierzenia tego, jak daleko może posunąć sie czlowiek w zapieraniu się miłości bliźniego, a zarazem świadectwo de profundis tego, że nawet popełniwszy najpodlejsze czyny, nie przestaje on tęsknić do przebaczenia. Krytycy zwykli traktować ją jako jeden z koronnych przykładów na zauroczenie rosyjskiej literatury "Srebrnego Wieku" nietzscheanizmem - ale też wskazywali na jej pokrewieństwa z twórczością Dostojewskiego. Nietzsche istotnie uwiódł w Rosji wielu. Przewodnikiem autora zdaje się być jednak przede wszystkim Fiodor Michajłowicz, przez cale życie zgłebiający starą prawdę teologiczną ( podzielana przez Cerkiew i kościół rzymski), wedle której kuszący ludzi szatan jest "bytem niematerialnym i osobowym, którego istotę stanowi wola czynienia zła".
M. Agiejew ( wł. Mark Lewi, ok. 1900-1973) stał sie bohaterem jednej z najsłynniejszych zagadek XX-wiecznej literatury rosyjskiej. Kiedy w latach 80. wznowiono "Romans z kokainą", na zachodzie popularnoscia zaczęła się cieszyć teza, wedle której "Agiejew" był pseudonimem młodego Vladimira Nabokova. Badacze wskazywali zarówno na uderzające podobieństwa stylu "Agiejewa" z Nabokovem, jak i na fakt, że autor debiutant pojawił się znikąd i przepadł. Po latach wiadomo już, że Mark Łazarewicz Lewi istniał naprawdę, pochodził z kupieckiej rodziny, wychowywany przez matkę uczęszczał do moskiewskiego liceum, a po zawierusze lat rewolucji osiedlił sie w Istambule, zarabiając na życie jako wykładowca historii literatury współczesnej. W 1942 r. został deportowany z Turcji do ZSRR - i niemal do śmierci prowadził lektorat języka niemieckiego na wydziale neofilologii uniwersytetu w Erewaniu. Rękopis powieści przesłał w 1933 r. do wydawców - i na tym zakończył swój romans z literaturą.
|
Nowości |