Platności


Akceptujemy płatności przez Platnosci.pl


Kontakt z nami:

Infolinia: 67 210 86 30*
* infolinia czynna w dni robocze, w godzinach 8.00-18.00. Koszt połączenia według taryf operatorów telekomunikacyjnych.

Wpisz swój adres e-mail

  • Produkt
  • Cała kolekcja
  • Wasze opinie
  • Pliki

"Umowa społeczna. List o widowiskach" Rousseau - tom 14

Cena: 29.99  PLN

Tom 14 "Umowa społeczna. List o widowiskach" - Rousseau

 

Kolekcja "Wielcy Filozofowie" ukazuje się w ramach Biblioteki Gazety Wyborczej.

 

Rousseau to wcielony paradoks. Dla jednych – „mistrzowski sofista, który nie wierzy w ani jedno słowo z tego, co mówi lub pisze”. Inni, przeciwnie, uważali go za uosobienie słodyczy, szczerości, niewinności. Dla jeszcze innych – obłąkaniec, złodziej, awanturnik i błazen. Pochodzący z Genewy Jan Jakub (jak poufale utarło się nazywać go w Polsce) był w istocie niezwykłą kombinacją wnikliwego umysłu, zdrowego rozsądku i oszalałych namiętności. Każdemu się narażał, stale wchodził w konflikty, atakował nawet własne opinie, bliskie mu koncepcje i sprawy, które kochał, wikłał się w sytuacje, które zamieniały jego życie w rzeczywisty koszmar.

Pisał równie intensywnie, jak żył. Był samoukiem, ale też najbardziej klasycznym z klasycznych myślicieli, co znaczy, że zajmował się po prostu wszystkim.

"Umowa społeczna" to wizja wspólnoty, której członkowie w sposób świadomy zawierają między sobą pakt i zakładają sprawiedliwe państwo. Nie o to tu chodzi, by realni ludzie realnego państwa fizycznie spotkali się, zakwestionowali całą swą tradycję i z miejsca stworzyli sztuczną strukturę. Koncepcja Jana Jakuba to teoretyczny wkład w spór nad możliwością konstruowania państwa, a nie po prostu wydumana utopia. U wielu mieszane uczucia wzbudza też jego pojęcie woli powszechnej – owego „czegoś”, co przenika i jednoczy społeczności. A jest to jedno z najciekawiej wymyślonych i najbardziej enigmatycznych pojęć w historii filozofii.

"List o widowiskach" to popis paradoksalnej wyobraźni filozofa, w której łączą się ideały demokratyczne i niechęć do pewnych konsekwencji wolności. Dziś ta skręcająca w totalitarystyczną stronę krytyka kultury i obyczajów mogłaby się nazywać O telewizji. Mimo wszystko Jan Jakub miał niezwykle trafne intuicje.

Bądźcie posłuszni władzy. Jeżeli to ma znaczyć: ulegajcie sile – nakaz to dobry, ale zbyteczny; zaręczam, że nie będzie nigdy naruszony. Wszelka władza pochodzi od Boga, przyznaję to; ale wszelka choroba pochodzi od Niego również; czy wynika stąd, że nie wolno wzywać lekarza?

Oprawa twarda


 

 

Koszt przesyłki za pośrednictwem Poczty Polskiej wynosi 5 zł. Jeżeli całkowita wartość zamówienia wyniesie 40 zł  lub więcej, wówczas koszt przesyłki ponosi Polityka SP. Wysyłka nastąpi po ok. 7 dniach od zaksięgowania wpłaty.

 

Uwaga! Nie ma możliwości dostawy poza granicę Polski tego towaru.

Copyrights © 2001-2010, sklepy internetowe iStore.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Sklep internetowy oparty na oprogramowaniu mStore 4.0